Chyba żadnego melomana nie trzeba przekonywać, że muzyka wykonywana na żywo ma swój niepowtarzalny urok, a w połączeniu z atmosferą krakowskiego Kazimierza tworzy mieszankę mającą moc oczarowywania. Strudzony wędrowcze, przechodząc piątkowym wieczorem uliczkami Starego Miasta daj się ponieść chwili i wstąp do Ptaśka.
Znajdziecie tutaj historie z życia, mniej lub bardziej istotne uwagi i przemyślenia. Zdjęcia kazimierskich murali wykonał Jędrzej Kuchno. Tatusiów zapraszam do klawiatury - fajnie byłoby poczytać blog: Tata na Kazimierzu.
Krótka, wąska uliczka, łącząca Miodową i Brzozową. Wygląda zupełnie tak, jakby powstała przypadkiem - jak droga "na skróty" pomiędzy kamienicami, ale historia jej jest długa i sięga jeszcze czasów Średniowiecza. Obecnie jest to ulica kojarzona z synagogą Tempel, zespołem szkół mechanicznych, Instytutem Biologii. Podbrzezie na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat stało się takim miejscem na Kazimierzu, które ma szansę być jedną z jego wizytówek. Czy z niej skorzysta?
WYDARZENIA na Kazimierzu
Chyba żadnego melomana nie trzeba przekonywać, że muzyka wykonywana na żywo ..