Kazimierz, wcześniej zapomniany i zaniedbany, poprzez zainteresowanie szerszej publiczności kulturą żydowską odrodził się jako kulturalna dzielnica ze specyficzną artystyczną powłoką. To miejsce, do którego uciekają artyści zagubieni w pośpiechu dnia codziennego, szukający innych form wyrazu oraz posiadający przeświadczenie o pełnieniu pewnej misji
Pracując w Słoneczku.net poznaję wiele osób. O Emilii opowiedział mi Łukasz, pracownik. Jemu z kolei - jej sąsiad. Podobno pisała pracę dyplomową o Kazimierzu, skończyła ASP... To wszystko prawda. O pracy dyplomowej Emilii i jej przewodniku po Kazimierzu, który czeka na publikację napiszę innym razem - teraz zbliżają się wakacje, więc o podróżowaniu i odpowiedzialności...