Krótki szkic o wybitnej aktorce teatralnej, telewizyjnej i filmowej, reżyserze i pedagogu, która nie tylko połowę długiego, bo aż 93 letniego, życia mieszkała na Kazimierzu, ale była wytrawną znawczynią historii, kultury, a przede wszystkim literatury żydowskiej, postaci „wrosłej w pejzaż” krakowskiego Kazimierza czyli profesor HALINIE GRYGLASZEWSKIEJ. Starszym czytelnikom jako przypomnienie, młodszym ku edukacji.
Poniedziałek, 15 listopada 2010 roku , godzina 14:10
Krzysztof Krzysztof, artysta rzeźbiarz, związany z kazimierską galerią artystyczną „Cabinet Secret”, pokazał dziś mieszkańcom Krakowa swoje najnowsze dzieło...
Poniedziałek, 16 sierpnia 2010 roku , godzina 23:52
"Myślę o sobie - jestem grzegórzecka dziewczyna. To mi daje poczucie przynależności, w pewnym sensie określa moją tożsamość, oczywiście dla samej siebie..."
Z Ewą znamy się kilkanaście lat. Zazwyczaj spotykamy się przy okazji różnych koncertów, imprez. Pół roku temu zostałam fanką jej zespołu Translola i z fascynacją śledzę jego rozwijającą się karierę. Rzadko zdarza się taka okazja, żeby tak siąść i po prostu pogadać. A jest o czym, bo Ewa jest szalenie intrygującą osobą. Indywidualistka, piękna, zdolna, a przede wszystkim mądra kobieta
Pochodzi z Tarnobrzegu. Absolwent krakowskiej PWST. Twierdzi, że aktorstwo jest jego życiową pasją. Założyciel teatru Eloe Theatre of Noise, współwłaściciel Kawiarni Naukowej. Gra na bębnach, pianinie, gitarze elektrycznej. Obecnie jego pasją jest freestyle media performance
Znajdziecie tutaj historie z życia, mniej lub bardziej istotne uwagi i przemyślenia. Zdjęcia kazimierskich murali wykonał Jędrzej Kuchno. Tatusiów zapraszam do klawiatury - fajnie byłoby poczytać blog: Tata na Kazimierzu.
Jan Zawiejski zaliczany jest do najwybitniejszych krakowskich architektów końca XIX i początku XX wieku. W Krakowie znany przede wszystkim jako projektant gmachu Teatru Miejskiego (obecnie Teatru im. Juliusza Słowackiego) miał i „epizody kazimierskie” – pozostawił w tej dzielnicy trzy budowle: dwa budynki szkolne i „Dom Ohrensteina”, jeden z najbardziej charakterystycznych gmachów Stradomia. Postać warta przypomnienia.