Wybierając się w piątek wraz z narzeczoną w kierunku naszej zachodniej granicy spodziewałem się ciekawego miasta. Ładnego, podobnego do naszego, rynku. Sądziłem, że nasi „przewodnicy” - Majka i Grzesiek niczym nas nie zaskoczą. Myliłem się.
Podwórka i klatki schodowe to miejsca wspólne, a więc tak naprawdę - niczyje. Widzimy je codziennie, ale rzadko zdarza się nam pomyśleć, że dzięki nam mogą wyglądać lepiej. Szczególnie te nasze, kazimierskie.
Poniedziałek, 16 sierpnia 2010 roku , godzina 23:52
"Myślę o sobie - jestem grzegórzecka dziewczyna. To mi daje poczucie przynależności, w pewnym sensie określa moją tożsamość, oczywiście dla samej siebie..."
Kazimierz, wcześniej zapomniany i zaniedbany, poprzez zainteresowanie szerszej publiczności kulturą żydowską odrodził się jako kulturalna dzielnica ze specyficzną artystyczną powłoką. To miejsce, do którego uciekają artyści zagubieni w pośpiechu dnia codziennego, szukający innych form wyrazu oraz posiadający przeświadczenie o pełnieniu pewnej misji
Z Ewą znamy się kilkanaście lat. Zazwyczaj spotykamy się przy okazji różnych koncertów, imprez. Pół roku temu zostałam fanką jej zespołu Translola i z fascynacją śledzę jego rozwijającą się karierę. Rzadko zdarza się taka okazja, żeby tak siąść i po prostu pogadać. A jest o czym, bo Ewa jest szalenie intrygującą osobą. Indywidualistka, piękna, zdolna, a przede wszystkim mądra kobieta
W dniach: 28 czerwca - 6 lipca 2010 Piotr Lutyński wraz z dziesięcioosobową ekipą artystów: muzyków i plastyków przeprowadzi interdyscyplinarne warsztaty rozwijania kreatywności i wyzwalania ekspresji, zainicjuje wspólne koncerty, happeningi oraz zapewni wiele innych niecodziennych wydarzeń kulturalnych. Niestety, nie na Kazimierzu
Poniedziałek, 28 czerwca 2010 roku , godzina 11:50
A może oni na trzeźwo nie dają rady? Stan trzeźwości spędzają w domu a po alkoholu mogą spojrzeć sąsiadom - i ludziom w ogóle - w oczy? Może zostali obdarzeni takim właśnie rodzajem wrażliwości? Być może. Przeciętnego obserwatora to nie interesuje: ktoś, kto nie pracuje, za to pije i kumpluje się z bumelantami - staje się jednym z nich.
Poniedziałek, 14 czerwca 2010 roku , godzina 12:14
Mamy zaszczyt poinformować, że Pani Anna Jędrzejczyk zajęła VI miejsce w finale Krajowych Mistrzostw Polski Belly Dance, które odbyły się w dniach 28-30 maja 2010 w Tarnowie Podgórnym