Marek Tuchowski - nauczyciel, pasjonat i szalenie zdolny artysta. W jego kuchennym warsztacie powstają niepowtarzalne egzemplarze mebli, które trudno odróżnić od antyków.
Podwórka i klatki schodowe to miejsca wspólne, a więc tak naprawdę - niczyje. Widzimy je codziennie, ale rzadko zdarza się nam pomyśleć, że dzięki nam mogą wyglądać lepiej. Szczególnie te nasze, kazimierskie.
Z Ewą znamy się kilkanaście lat. Zazwyczaj spotykamy się przy okazji różnych koncertów, imprez. Pół roku temu zostałam fanką jej zespołu Translola i z fascynacją śledzę jego rozwijającą się karierę. Rzadko zdarza się taka okazja, żeby tak siąść i po prostu pogadać. A jest o czym, bo Ewa jest szalenie intrygującą osobą. Indywidualistka, piękna, zdolna, a przede wszystkim mądra kobieta
Dlaczego inni mogą swobodnie wyjść na imprezę, pobyć sami? Zrobić zakupy na targu nie sprawdzając czy ich towarzysz nie podwędza chyłkiem winogron z wystawy? Ech, każdy egoizm objawia się inaczej. Mój - pytaniami, które sobie wciąż zadaję.
Znajdziecie tutaj historie z życia, mniej lub bardziej istotne uwagi i przemyślenia. Zdjęcia kazimierskich murali wykonał Jędrzej Kuchno. Tatusiów zapraszam do klawiatury - fajnie byłoby poczytać blog: Tata na Kazimierzu.
Elżbieta Drożdż jest wykwalifikowaną trenerką fitness. Jest piękną kobietą i bardzo mądrą osobą. Relaksuje ją nie tylko ruch, ale też książki, których jest pasjonatką. Jeżeli pokutuje w nas jeszcze przekonanie, że intelektualiści dbają o umysł, nie o ciało – pani Ela jest tego całkowitym zaprzeczeniem. Sześć lat tamu założyła "Fitness Klub Lady Fit" przy ulicy Dietla na krakowskim Kazimierzu – „miejsce przyjazne kobiecie”, „oaza spokoju”, jak czytamy na stronie klubu http://www.ladyfit.com.pl. Osoba, która polecała mi zajęcia w tym klubie powiedziała o pani Elżbiecie: uważaj, Ela bywa psychologiem. Zapomniałam o tym. Dopiero po pewnym czasie, kiedy zauważyłam, że pani Elżbieta ma niesamowitą umiejętność wyczuwania atmosfery na sali, gdzie prowadzi ćwiczenia z kilkunastoma osobami – pomyślałam, że to jedna z najbardziej empatycznych osób, jakie znam. Posiada rzadką umiejętność wchodzenia w serdeczne, przyjacielskie relacje z klientkami swojego klubu, które otrzymują w Lady Fit świetnie i z zaangażowaniem prowadzone ćwiczenia oraz kontakt z kulturalnym personelem. Niezależnie od tego, czy zajęcia prowadzi Elżbieta Drożdż, czy inna pani – uczestniczki mogą liczyć na pełny profesjonalizm instruktora.
Dlatego z czystym sumieniem i bezinteresownie mogę polecić Lady Fit paniom, które chcą poprawić swój wygląd, zrelaksować się, odprężyć.
Pan Andrzej mieszka w kamienicy przy ul. Dietla w Krakowie od 1942-go roku. Ma świetną pamięć, duży zasób słów, pięknie opowiada i dużo pamięta ze swoich najmłodszych lat. Pan Andrzej przeżył na Kazimierzu okupację, komunizm i przemiany po 1989 - tym roku. Jest ciągle aktywny zawodowo. W wolnych chwilach łowi ryby.