Poniedziałek, 16 sierpnia 2010 roku , godzina 23:52
"Myślę o sobie - jestem grzegórzecka dziewczyna. To mi daje poczucie przynależności, w pewnym sensie określa moją tożsamość, oczywiście dla samej siebie..."
Z Ewą znamy się kilkanaście lat. Zazwyczaj spotykamy się przy okazji różnych koncertów, imprez. Pół roku temu zostałam fanką jej zespołu Translola i z fascynacją śledzę jego rozwijającą się karierę. Rzadko zdarza się taka okazja, żeby tak siąść i po prostu pogadać. A jest o czym, bo Ewa jest szalenie intrygującą osobą. Indywidualistka, piękna, zdolna, a przede wszystkim mądra kobieta
WYDARZENIA na Kazimierzu
Chyba żadnego melomana nie trzeba przekonywać, że muzyka wykonywana na żywo ..