Katarzyna T. Nowak, pisarka i dziennikarka, mieszka na Kazimierzu. Dzisiaj przedstawiamy pierwszy z tekstów, który Pani Katarzyna napisała dla naszego portalu.
Na Kazimierzu zawsze, niezależnie o której godzinie, ulice były pełne ludzi. Jedni wychodzili, drudzy wchodzili - taki trochę krakowski tramwaj. Wesoło, gderliwie, wszędzie zadymione, i pachniało piwem z sokiem imbirowym pomieszanym z zapachem starych ścian...
WYDARZENIA na Kazimierzu
Chyba żadnego melomana nie trzeba przekonywać, że muzyka wykonywana na żywo ..