Wybierając się w piątek wraz z narzeczoną w kierunku naszej zachodniej granicy spodziewałem się ciekawego miasta. Ładnego, podobnego do naszego, rynku. Sądziłem, że nasi „przewodnicy” - Majka i Grzesiek niczym nas nie zaskoczą. Myliłem się.
Podwórka i klatki schodowe to miejsca wspólne, a więc tak naprawdę - niczyje. Widzimy je codziennie, ale rzadko zdarza się nam pomyśleć, że dzięki nam mogą wyglądać lepiej. Szczególnie te nasze, kazimierskie.
Pochodzi z Tarnobrzegu. Absolwent krakowskiej PWST. Twierdzi, że aktorstwo jest jego życiową pasją. Założyciel teatru Eloe Theatre of Noise, współwłaściciel Kawiarni Naukowej. Gra na bębnach, pianinie, gitarze elektrycznej. Obecnie jego pasją jest freestyle media performance
Pan Andrzej mieszka w kamienicy przy ul. Dietla w Krakowie od 1942-go roku. Ma świetną pamięć, duży zasób słów, pięknie opowiada i dużo pamięta ze swoich najmłodszych lat. Pan Andrzej przeżył na Kazimierzu okupację, komunizm i przemiany po 1989 - tym roku. Jest ciągle aktywny zawodowo. W wolnych chwilach łowi ryby.