Poniedziałek, 21 listopada 2011 roku , godzina 13:03
Firma FHU Maja, właściciel sieci internetowej Sloneczko.net - znanej na Kazimierzu i nie tylko, od niedawna dostarcza również telewizję. Lista kanałów ciągle się poszerza.
„Zdumiewa w takim samym stopniu jak rzadko spotykany i godny uwagi przedmiot, dzieło sztuki, które potrafi zadziwiać za każdym razem, gdy się na nie patrzy (…)”
Krótki szkic o wybitnej aktorce teatralnej, telewizyjnej i filmowej, reżyserze i pedagogu, która nie tylko połowę długiego, bo aż 93 letniego, życia mieszkała na Kazimierzu, ale była wytrawną znawczynią historii, kultury, a przede wszystkim literatury żydowskiej, postaci „wrosłej w pejzaż” krakowskiego Kazimierza czyli profesor HALINIE GRYGLASZEWSKIEJ. Starszym czytelnikom jako przypomnienie, młodszym ku edukacji.
Poniedziałek, 16 sierpnia 2010 roku , godzina 23:52
"Myślę o sobie - jestem grzegórzecka dziewczyna. To mi daje poczucie przynależności, w pewnym sensie określa moją tożsamość, oczywiście dla samej siebie..."
Kazimierz, wcześniej zapomniany i zaniedbany, poprzez zainteresowanie szerszej publiczności kulturą żydowską odrodził się jako kulturalna dzielnica ze specyficzną artystyczną powłoką. To miejsce, do którego uciekają artyści zagubieni w pośpiechu dnia codziennego, szukający innych form wyrazu oraz posiadający przeświadczenie o pełnieniu pewnej misji
Z Ewą znamy się kilkanaście lat. Zazwyczaj spotykamy się przy okazji różnych koncertów, imprez. Pół roku temu zostałam fanką jej zespołu Translola i z fascynacją śledzę jego rozwijającą się karierę. Rzadko zdarza się taka okazja, żeby tak siąść i po prostu pogadać. A jest o czym, bo Ewa jest szalenie intrygującą osobą. Indywidualistka, piękna, zdolna, a przede wszystkim mądra kobieta
Po serii poważnych artykułów pora na pół poważną opowieść o kazimierskim półświatku, który dawno odszedł i z rzeczywistości, i z pamięci. I lżejszą – bo o tak zwanych lżejszych obyczajach będzie traktować – o Loli z Miodowej, postaci niegdyś znanej i szanowanej (tak! tak!), która zniknęła z pejzażu dzielnicy gdzieś pod koniec lat osiemdziesiątych – tuż przed nastaniem „nowego Kazimierza”. Lektura tylko dla dorosłych!
Majer Bałaban, historyk i pedagog, rabin, prekursor badań dziejów Żydów w Polsce od XIV wieku do czasów mu współczesnych (XIX wiek), nigdy nie mieszkał na Kazimierzu, ani nawet w Krakowie. Należy mu się jednak miejsce wśród wybitnych postaci Kazimierza, i to miejsce bardzo wysokie. W bogatej spuściźnie liczącej kilkadziesiąt książek z historii i kultury Żydów w Polsce pozostawił między innymi monumentalną publikację „Historia Żydów w Krakowie i na Kazimierzu (1304–1868)”, dzieło fundamentalne dla naukowych badań historii krakowskiego Kazimierza i jego dawnych mieszkańców.