Miejsca
Ludzie
Blog
Historia
Sloneczko.net
Zdrowie
Eseje
 
Kalendarium
luty 2010
 
 
 
Aktualnie
 
 
   
 
Wtorek, 06 kwietnia 2010 roku , godzina 07:11
Autor: Maria Mazur-Prokopiuk
czytano: 1996 razy
Ósmy dzień Podbrzezia
Krótka, wąska uliczka, łącząca Miodową i Brzozową. Wygląda zupełnie tak, jakby powstała przypadkiem - jak droga "na skróty" pomiędzy kamienicami, ale historia jej jest długa i sięga jeszcze czasów Średniowiecza. Obecnie jest to ulica kojarzona z synagogą Tempel, zespołem szkół mechanicznych, Instytutem Biologii. Podbrzezie na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat stało się takim miejscem na Kazimierzu, które ma szansę być jedną z jego wizytówek. Czy z niej skorzysta?
   
 
   
 
   
 
   
 
   
 
   
 
   
 
Co dalej?

Co dalej z Podbrzeziem?

Nieliczne kamienice na Podbrzeziu zamieszkują jeszcze częściowo rodziny z dawnego komunistycznego "przydziału".  Wśród nich są zarówno przyzwoici mieszkańcy, jak i tacy, których sąsiedztwa chciałoby się uniknąć. Chciałoby się, ale się nie da - bo nie ma ich dokąd usunąć, a zgodnie z prawem - nie można wyrzucić ich na bruk.  Nie pozostaje zatem nic innego, jak tylko przyzwyczaić się do nich i czekać na jakieś rozwiązanie.

W kamienicy numer 4, gdzie na przełomie wieku XIX i XX był hotel z basenem, a na początku wieku XX na parterze mieściła się knajpka "Ósmy dzień tygodnia", miejsce spotkań artystycznej bohemy, turystów, krakowian -  obecnie okna pozabijane są deskami a dach grozi zawaleniem.  Od czasu zamknięcia kawiarni, kamienica bardzo podupadła. Widać jeszcze, że kiedyś była wybitnym dziełem architektury, więc tym bardziej przykro na nią patrzeć.  O ironio, na odrapanej fasadzie budynku ciągle widnieje na metalowej tabliczce nazwa jej zarządcy: "Set Estates". Ku przestrodze?

 

                          Fasada kamienicy przy ul. Podbrzezie 4. Fot. Michał Prokopiuk

             Pierwszy plan - środek: widok dachu kamienicy przy ul. Podbrzezie 4. Fot. Michał Prokopiuk

 

Dopóki działały na Podbrzeziu "Ósmy dzień tygodnia" i "Proces Parzenia Kafki" - ulica miała charakter i klimat  uliczki z południa Europy. Pod numerem drugim mieści się obecnie restauracja "Szynk" oraz pizzeria  "Piccolo",  której czerwony neon nachalnie oświetla synagogę Tempel. Jakkolwiek by nie była postępowa - bożnica, którą od źródła upiornego światła dzielą mniej więcej dwa metry - po zmroku wygląda dość dziwnie. Pizza pyszna, ale światło woła o pomstę do wydziału architektury. W odróżnieniu od "Piccolo", "Szynk" wpasowuje się wystrojem i klimatem w charakter Podbrzezia. Jest odrobinę retro, trochę rustykalny, a przede wszystkim - subtelny w kwestii zarówno wystroju wnętrza, jak i reklamy. Innym klimatycznym miejscem, które na Podbrzeziu istnieje już kilka lat, jest  "High Fidelity"  - komis fonograficzny, gdzie można kupić płyty winylowe i CD, książki, bibeloty.

         "High Fidelity", komis fonograficzny przy ul. Podbrzezie 6. Fot. Michał Prokopiuk

Właściciel, pan Piotr, zaraża ludzi pasją do muzyki, często można zobaczyć go w drzwiach komisu, rozmawiającego ze znajomymi. Takie osoby i takie miejsca właśnie tworzą koloryt ulicy i dużo skuteczniej wpisują się w mapę wrażeń, jaka odciska się w naszej pamięci, niż agresywny neon pizzerii. Dodajmy jeszcze na zakończenie, że "High Fidelity" mieści się w kamienicy nr 6, czyli kamienicy opisanych powyżej trzech przypadków "kryminalnych". Jak widać - istnieją takie miejsca, gdzie współegzystować może kultura wysoka z niską. Podbrzezie jest tego doskonałym przykładem. Aczkolwiek - ci, którzy znali Podbrzezie wcześniej, tęsknią za atmosferą sprzed kliku lat i wciąż czekają na "Ósmy dzień" tej ulicy.

 

Literatura:                                       
1. B. Zbroja, W stronę synagogi Tempel, Gazeta.pl Kraków 19 maja 2009

2. B. Krasnowolski, Ulice i place krakowskiego Kazimierza

3. S. Tomkowicz, Ulice i place Krakowa w ciągu dziejów, ich nazwy i zmiany postaci, 1926

4. Raport KMPSP z dn 23.05.2005 http://www.psp.krakow.pl/wydarzenia.php?id=26


PODYSKUTUJ O TYM ARTYKULE
Musisz sie ZALOGOWAĆ aby mieć możliwosc dodawania komentarzy..
 
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów Krakowski-Kazimierz.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
 
 
 
   
 
www.Krakowski-Kazimierz.pl
Warunki korzystania z serwisu
O nas
Gorąco polecamy
Najlepszy internet na krakowskim Kazimierzu
Nowosądeckie garbusy
Największy polski portal o fotografii
Cafe internet i ksero na Kazimierzu.
Kobieca transsmisja
Partnerzy
www.backspace.com.pl
www.radiopodlasie.pl
www.podlasie24.pl
www.radiopryzmat.pl
Staromiejskie Centrum Kultury Młodzieży